|
jak prawidlowo podlaczyc kondensator ze wzmakiem |
| Autor |
Wiadomość |
piter999
Gość
|
Wysłany: Wto Sty 23, 2007 10:40 pm jak prawidlowo podlaczyc kondensator ze wzmakiem
|
|
|
witam wszystkich.
jak powinno sie podlaczyc kondensatoz ze wzmakiem. chodzi mi tu o prawidlowe przeprowadzenie podlaczenia krok po kroku bo slyszalem ze nalezy kondensator w jakis sposob naladowac zanim sie podlaczy czy cos takiego, ze nalezy go ladowac za pomoca zarowki itp.
dzieki za pomoc pozdro... |
|
|
|
 |
|
Pawcio
Gość
|
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 6:54 pm
|
|
|
Hej. kondensator podlacza sie przed wzmakiem. Doprowadz do niego przewod zasilajacy+ a nastepnie od niego do wzmaka.Mase podłącz do karoseri w samochodzie. Aby uniknac tzw petli masowej podlacz ja w tym samym miejscu co jest masa wzmaka. Oczywiscie podlaczajac to wszystko odłacz akumulator!!!! Ładowanie kondensatora nastopi w chwili gdy podlaczysz spowrotem akumulator...mianowicie laduje sie on z akumulatora a jak auto masz odpalone to z alternatora.Wiekszosc kondensatorow zalacza sie automatycznie gdy w instalacji nastepuje spadek napiecia jak rowniez wylaczaja sie same gdy nie wystepuje duzy pobor pradu czyli jak wylaczysz wzmaka kondensator sie doladuje sam z instalacji samochodowej i sie wylaczy. To czy wlacza sie sam i wylacza doczytaj w instrukcji. Pozdro
http://video.google.pl/vi...965237178674313 |
|
|
|
 |
piter999
Gość
|
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 9:11 pm podlaczenie kondensatora do wzmaka
|
|
|
dzieki pawcio za pomoc
czyli mam rozumiec ze kondensator jest podlaczony czaly czas? ( bo np. radio wczesniej zalaczalo mi wzmacniacz przez kabelek sygnalowy) a teraz kondensator bedzie wlaczony caly czas? gosc w media markt powiedzial ze ladowanie kondensatora powinno odbywac sie w jakis specjalny sposob ze nalezy do tego uzyc normalnej zarowki 12v za pomoca ktorej bedziemy wiedziec czy sie laduje i kiedy sie naladuje. wiesz cos na ten temat? pozdro i dzieki za odpowiedz |
|
|
|
 |
Pawcio
Gość
|
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 3:36 pm
|
|
|
Hej! Czyli masz pewnie kondesatorek Stal techa?
Ja taki posiadam.Tak jest on podłaczony caly czas.Nie musisz go ladowac zarowka on naladuje sie z akumulatora wyswietli sie na nim napiecie jakie jest i jak sie naladuje to sie sam wylaczy (zgasnie wyswietlacz).On wlacza sie automatycznie!!! Jak odpalisz radio i zalaczy sie wzmak to kondensator sam sie wlaczy.Jak wylaczysz radio to po ok minucie kondensator sie wylaczy.A to czy sie laduje bedziesz widzial jak wyswietlacz sie swieci to sie laduje a jak jest wylaczony to znaczy ze jest naladowany. |
|
|
|
 |
piter999
Gość
|
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 10:08 pm podłaczenie kondensatora po wzmacniacz
|
|
|
dzieks pawcio za podpowiedz jakto wszystko nalezy zrobic bo jak widze tylko ty mi chcesz pomoca albo ty sie tylko na tym znasz jak bys chcail dodac jakies wskazowki co i jak to pisz. wszystko wydaje sie juz proste mam nadzieje ze brad mnie nie popiesci a i pierwsze ladnowanie tego bedzie przebiegalo tak jak nalezy nie przeladuje sie itp. pozdrowionka .... |
|
|
|
 |
Pawcio
Gość
|
Wysłany: Pią Sty 26, 2007 8:39 pm
|
|
|
| Nie ma sprawy! Nie przeladuje sie tylko pamietaj ze zanim zaczniesz podlaczac to odlacz akumulator to napewno cie nie popiesci. a jak bedziesz podlaczal klemy po zainstalowaniu kondensatora to troche moze zaiskzyc bo przez chwile bedzie duzy pobor pradu.Ale nic sie nie stanie. |
|
|
|
 |
Raadek
NaturalSound
Pomógł: 62 razy Dołączył: 26 Kwi 2006 Posty: 1890 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 27, 2007 12:44 pm
|
|
|
uuu a ten kondek ma elektronikę bo z tego co wiem(być może niewiele)to bez elektroniki kondzia ładuje sie przez opornik(żarówkę)... |
_________________ Music on the move
 |
|
|
| Poziom: 36 HP |
 |
 |
 |
 |
7% |
263/3758 |
|
|
|
|
 |
|
Pawcio
Gość
|
Wysłany: Sob Sty 27, 2007 2:29 pm
|
|
|
| hej Radziu dobrze wiesz.Ale w media markt maja kondensatorki tylko te z elektronika. A po za tym wiadoma sprawa jest ze podlaczajac kondensator do zrodla napiecia zaczyna on gromadzic energie ze zrodla. A laduje sie go po to zarowka zeby nie rozladowal zbytnio akumulatorka przy pierwszym podlaczeniu.Jednak nawet po naladowaniu zarowka jak ja odlaczymy tracimy czesc energi i po podlaczeniu do instalacji on i tak bedzie musial doladowac sie z akumulatorka. |
|
|
|
 |
Pawcio
Gość
|
|
|
|
 |
Michal
Pisklak
Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 1 Skąd: Bristol,UK
|
Wysłany: Sob Lut 10, 2007 2:24 pm
|
|
|
Witam,
W opisie podlaczenia kondensatora znalazlem pare drobiazgow, ktore budza watpliwosci:
- jezeli instalujesz wzmacniacz w samochodzie musisz koniecznie pociagnac kable o stosownym przekroju bezposrednio z akumulatora.
- masa zasilania wzmacniacza (a tym bardziej wspomaganego kondensatorem) powinna byc dolaczona do akumulatora (zeby wyeliminowac ewentualne spadki napiecia)
- nie zawsze wymagany jest kondensator; przewaznie stosuje sie go do wzmacniaczy o wiekszych mocach (ok. 4x100W).
- zdecydowanie nie jest wymagane ladowanie kondensatora przez rezystor; podlaczony opornik bedzie sluzyl jako czesc filtra napiecia (razem z kondensatorem), ale jego obecnosc nie jest wymagana |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 4:01 pm
|
|
|
Michal, czyli mowisz ze musze pociagnąć kabel (-) bezpośrednio z akumulatora do kondensatora?? bo obecnie ninus mam podlaczony do masy |
|
|
|
 |
Pawcio
Gość
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 10:34 pm
|
|
|
hej. nie musisz miec podpietej masy bezposrednio do akumulatora.
Wyrzej masz podany link do schematu podlaczenia i ladowania |
|
|
|
 |
k_os_a
Dołączył: 30 Cze 2009 Posty: 2
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 11:38 pm
|
|
|
Witam,
mam pewien problem z moim audio,
jakoś w październiku podpiąłem podobnie jak tu koledzy mówili i pokazywali na schematach jak podłączać kondensator do systemu, tylko ze nie mam oddzielnie do masy z kondensatora tylko i wyłącznie mam masę na kondensator ze wzmacniacza <mysli> tak mi doradzali w media ... wszystko było w porządku do wczoraj wracając z pracy odpaliłem jak zwykle nutę po czym gdzieś po minucie po prostu dźwięk umilkł radio dalej wskazywało odtwarzanie itd ale nic nie było słychać
zatrzymałem sie aby sprawdzić połączenie kabli od akumulatora do wzmacniacza poprzez all głośniki itd wszystko było w porządku poza wyświetlaczem na kondensatorze ktory zamiast jak zwykle wskazywać około 12 - 13 pokazywał 9 czasem 5 a czasem 9.5 i te liczby sobie migały i zmieniały sie co chwile albo gasły całkowicie
czy ktoś wie o co chodzi i jak to można naprawić lub co z tym zrobić czy może kondensator nawalił albo coś nie tak z kablami, ładowaniem itp ;>??
Proszę o pomoc i odp na email (k_os_a@o2.pl) bądź tu
pozdrawiam Kosa |
_________________ Wassup |
|
|
|
 |
adamsky
Moderator
Pomógł: 53 razy Wiek: 39 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 1423 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 10:50 am
|
|
|
| k_os_a, zacznij od pomiaru napiecia ladowania alternatora , sprawdz tez prad i mase przy samym kondensatorze - byc moze to wlasnie jest przyczyna "wariowania" kondensatora (polecam sprawny miernik do pomiarow). Mozesz tez odlaczyc i rozladowac kondensator calkowicie i naladowac go na nowo - byc moze "zawiesila" sie elektronika kondka. |
_________________ ************************************************************************
Jednostka ------ALPINE CDA 9835R
Wzmacniacze- Nakamichi PA-300 MkII
------------------ JL Audio 300/2 v2 SLASH
------------------ DLS A6
System przod- DLS MS6
Subwoofer---- Infinity Kappa Perfekt 10VQ
Kondensator- Dietz 1,2F
Okablowanie- DLS, Sinuslive, Oehlbach
Wygluszenie- Sinuslive , Dynamat
************************************************************************
 |
|
|
| Poziom: 32 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
165/2753 |
|
|
|
|
 |
k_os_a
Dołączył: 30 Cze 2009 Posty: 2
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 11:04 am
|
|
|
Witam ponownie,
Wybaczcie za zwłokę ale nie było mnie w kraju i nie miałem kiedy sie tym zająć,
przed wyjazdem rozłączyłem cały sprzęt, co prawdopodobnie rozładowało kondensator i odwiesiło całą elektronikę gdyż po powrocie podpiąłem wszystko na nowo i działa
ślicznie dziękuje za pomoc i pozdrawiam
Peace |
_________________ Wassup |
|
|
|
 |
|
|